Bohaterowie mangi: Łowca wampirów 2

Zagrań: 32697
Oceń:

Komentarze

Odśwież
Avatar Quartzy

8 września, 17:08

Alan w mgnieniu oka dopadł do szyi dziewczyny. Spojrzał na łzy cieknące z jej pięknych oczu na poliki i jakby go piorun trzasnął. Podduszał ludzi i wysysał krew z nieprzytomnego ciała już tyle razy, ale teraz nie mógł, po prostu nie był w stanie pozbawić JEJ życia. Czemu? tego nie wiedział ani on, ani ona. Puścił szyję Gwen i szybko uciekł z miejsca zdarzenia.

Avatar OlszynMenZSerem

19 sierpnia, 23:28

jestem zła
nie chce mi się włączyć

Avatar RoseJ

10 lipca, 02:44

Avatar RoseJ

10 lipca, 02:32

Tak

Avatar Dead_Anonim

12 czerwca, 13:29

"Krwawa Miłość,, cz.2 'Kawaleria przybyła !,,
Zanim się zorientowałam Wampir chwycił moją szyje ... nie mogłam uwierzyć własnym oczom !
zielone oczy , rude włosy... To mój przyszywany brat !
łza spłynęła mi po policzku chwyciłam jego rękę i już miałam mu ją skręcić ale coś mnie zatrzymało
powiedziałam cichutko :
- D-dlaczego to robisz ?...
- Normalnie zaatakowałbym kogoś innego ale przez to że w rodzinie byłaś zawsze najlepsza i najsilniejsza ! teraz jak cie wyeliminuje to ja będę ten lepszy !
- A-ale ja ...
- tak ty
- Ale ja cie kocham !
- myślisz że mnie to obcho...
* męskie i damskie kroki*
- idą... szept *

Avatar ksiezniczkaluny

18 marca, 18:36

,,Czarne Serce'' cz.2

Wampir szybko się odwrócił i złapał mnie za szyję. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Zobaczyłam Daikiego. Mojego byłego chłopaka. Wydawał się być zaskoczony i zawstydzony. Natychmiast zmienił się w nietoperza i odleciał bez słowa.

Avatar Shywind12

13 marca, 17:47

idk

Avatar GrZan3a

7 listopada 2018, 20:24

We were, born to ship Victuuri ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Avatar Asunaaa

20 stycznia, 16:12

@GrZan3a: wielbię ( ͡° ͜ʖ ͡°)
szanuje za todorokiego <3

Avatar GrZan3a

21 stycznia, 09:35

@Asunaaa: wzajemnie :*

Avatar
Baran_z_Angbandu

16 grudnia 2018, 15:42

Melkor i Sauron

Avatar vvvvvvv

25 listopada 2018, 12:20

Avatar MonkaLie

20 października 2018, 20:03

Avatar MonkaLie

Edytowano - 20 października 2018, 20:00

Last forever ^2^
Drżała mi cała prawa ręka przed podjęciem ostatecznej decyzji. Gdybym za coś go nienawidziła, to pewnie z przyjemnością bym mu mękę skróciła, ale z jakiej racji? Przecież ma dla kogo żyć. Nie śmiałam jednak wątpić w jego oświadczenie, że jest wampirem z krwi i kości. Poza tym coś mi mówi, iż ta cieknąca z lewego kącika ust czerwona ciecz stworzy mi jeszcze większe zagrożenie niż wcześniej. Chyba nie przewidział tego, że się wycofam bo każda inna dziewczyna od razu by go ukatrupiła, mając świeże trofeum. Przyglądał mi się chwilę z zaciekawieniem, zanim cokolwiek do mnie odburknął.
- Prosiłem cię, żebyś puściła strzała. Dlaczego nie spełniłaś mojej woli? Wiedziałem, że jesteś miękka jak pięciolatek. Nie potrafisz zabić faceta, który nawet się o to prosi! Tak łatwo mogłaś zdobyć moje truchło.
- Żal mi ciebie...Nikt,kto na ciebie zapolował nie współczuł ci, prawda? - wykrztusiłam ze skruchą. Zawsze jesteś taki sztywny i natrętny? Masz jakieś kompleksy? Założę się, że wyniosłeś te zachowanie z domu, gdzie nie ma sprawiedliwości, zrozumienia, a przede wszystkim miłości.
- Proszę cię, nie wymawiaj przy mnie tego słowa.
- Dlaczego nie? To piękne uczucie, które wiąże ludzi w nadzwyczaj wyjątkowy sposób. Oczywiście potrzeba czasu, ale to...
- Jeśli nie skończyć gadać o tym, co sprawia mi cierpienie, to ja z tobą skończę, skoro ty nie potrafiłaś ze mną zrobić porządku! - rozwścieczony złapał mnie za szyję i za każdym razem uścisk stawał się coraz mocniejszy, co kosztowało mnie sporo bólu. A wszystko to jednie za to, że chciałam się dowiedzieć o nim samym coś więcej. W chwili kiedy ochłonął, spojrzał na mnie z przerażeniem. Blada leżałam na trawie, nie mając siły się podnieść po tym, co się właśnie stało. Czułam, że nie powinnam była go drażnić.
- Co ja zrobiłem?! - wykrzyknął zdezorientowany widząc stan, do którego mnie doprowadził, po czym zamieniwszy się w nietoperza zniknął we mgle.

Avatar KuroKunPL

9 października 2018, 20:13

Avatar Vestanaros

4 października 2018, 20:59

Avatar KurlowaMeme

29 lipca 2018, 20:12

Nowa seria bo mi się nudzi .-. #2

Co ja robię ze swoim życiem? xD

Ps. Zrobiłam tu ciemniejsze włosy rudzielcowi bo uznałam, że tak lepiej wygląda ._.
..... Wait... Kolejny rudzielec bez imienia.... O nie. Dobra to będzie tamten rudzielec tylko tu.. No... Chyba rozumiecie no xD

Avatar ChocoMarshmello

1 sierpnia 2018, 12:48

@KurlowaMeme: nazwa dla serii" kolejna seria z rudzielcem" :-)

Avatar KurlowaMeme

2 sierpnia 2018, 14:20

@ChocoMarshmello: Tyyyy dobre xD

Avatar ChocoMarshmello

3 sierpnia 2018, 15:40

@KurlowaMeme: dzieki XD

Avatar KoffamPierogi

3 października 2018, 16:26

@KurlowaMeme: Wymyśliłam cudną nazwe "Rudzielec w akcji" :-)

Avatar Kocia_Wojowniczka

21 sierpnia 2018, 19:01

"Czy potwór może kochać? 2~
Kris - Czyżbyś była słaba? Ha Ha Ha
Ash - Ja...Hugh!? - Kris złapał mnie z szyję i mocno trzymał -
Kris - Jesteś taka słaba... Żal mi ciebie. - Zaczął przyciskać rękę mocniej co skutkowało większym bólem-
Ash - Kris...to...to boli...puść mnie...proszę.. - W moich oczach nagromadziły się łzy i spływały po moich policzkach..Gdy kris to usłyszał jakby oprzytomniał spojrzał na mnie z przerażeniem... -
Kris - Ash... ja..o nie..... - Szybko mnie puścił i odszedł kilka kroków -
Ash - Kris... - Za nim zdążyłam coś powiedzieć Kris znikł...A ja pocierałam lekko szyję aby złagodzić ból..-
Ash - Kris... - Upadłam na kolana i po moich policzkach spłynęło kilka łez -
~KONIEC części 2!

Avatar pi3rdolsie

18 sierpnia 2018, 12:31

ktoś zgadnie kto to?XDDDDD

Avatar asami_chan

14 sierpnia 2018, 16:19

Asami, the Slayer #2

-Czemu nie strzeliłaś, hm? Miałaś okazję zabić wampira...
-Nie zabiłabym cię...- wykrztusiłam
-A to dlaczego? Jesteś słaba?
-Nie- uśmiechnęłam się pod nosem- nie umiałabym cię zabić, Seji...
-Skąd ty..?
-Pytałam cię o to samo...Mnie nie oszukasz- powiedziałam z nikłym uśmiechem. w tamtym momencie Seji zniknął.
-Cholera...

Avatar aikomaruchi

21 marca 2018, 18:29

"Krwawa miłość" cz.2
Kiedy karetka z dziewczynom odjechała, ja jak zwykle poszłam szukać wampirów, chciałam zapolować na tego który ugryzł dziewczynę, przypominał mi starego przyjaciela, Akinoriego, dlatego jeszcze bardziej chciałam go odszukać. Nie szukałam długo po prostu przeszłam przez całe miasteczko i doszłam do jakiegoś domku obok lasu, zaatakował mnie z zaskoczenia, a gdy zorientował się kim jestem znikł w ciemnościach, miałam poczucie winy, za to, że nie strzeliłam, ale gdyby był to Akinori...
Nie udało mi się dzisiaj złapać żadnego wampira, choć spotkałam ich na drodze wiele.
Myśli: Co się ze mną dzieje!?
Wstaję świt wszystkie wampiry już na pewno się gdzieś pochowały.

Avatar ChocoMarshmello

1 sierpnia 2018, 12:46

@aikomaruchi: ja tez tak kiedys nazwalam moja serie !!! 0-0

Avatar
Konto usunięte

6 lipca 2018, 17:17

Hejka.
Ubieranka. 5/5 Przechodzimy do historyjki! Kolejna część w ubierance pt. ,,Bohaterowie Mangi w szkole 16''.

,,Star gdzie indziej'' cz.6
Nathan patrzył na mnie, a ja do niego. Uśmiechnął się do mnie, ja odwzajemniłam uśmiech. I w tedy sobie pomyślałam ,,Jeśli mnie lubisz, to powiedz, będziemy szczęśliwi'', ale on ma przecież Leyle, a na pewno w jakiś prosty sposób (szczególnie w pierwszy dzień szkoły) z nią nie zerwie. Po jakiś pięciu minutach Nathan pomachał do mnie i poszedł. A ja? Znowu zaczęłam rozglądać się po klubie i...znalazłam zdjęcia jakiegoś chłopaka, były takie...piękne i głębokie! Przyglądałam się jednemu z nich, aż nagle...AAA! Poczułam ból w gardle, jakiś chłopak złapał mnie za szyje i przygniótł do ściany!

Avatar
Konto usunięte

25 czerwca 2018, 13:12

nie z wyboru#2

Nie umarłem? Nie spaliła mojego bezwładnego ciała? Żadnych kołków? Kula traafiła w głowę, nie w serce, tylko niedoświadczona łowczyni nie dobije wampira.
Powoli podniosłem się z ziemi. Kula przebiła się krzywo, muskając z lewej strony kark i przebijając policzek. Piękna dziura, ale Natali nigdy nie była dobrym strzelcem. Za dwa dni nie będzie tego prawie widać.
Zaczynało świtać. Kolejny raz wracałem bez zdobyczy. Gdy leżałem nie do końca przytomny przypomniało mi się dzieciństwo. Teraz jestem pewien, że to była Natali.
Zamiast skierować się do 'pana' udałem się do Ryszarda. Ryszard jest wampirem 2 rangi wyższym ode mnie i żyje... 200? w sumie nie jestem pewien ile lat...
Szedłem do małej chatki w stylu japońskim na skraju lasu przylegającego do niasta. Ryszard jest powszechnie uważany za ekscentryka i odludka, jednak po bliższym poznaniu jest bardzo towarzyskim kobieciarzem. On nie osądza i nie znęca się nad młodszymi wampirami, często się u niego zatrzymuję, gdy mam dość swojego dręczyciela.
Wszedłem do chatki i pierwszym co, rzuciło mi się w oczy była rudowłosa dziewczyna, chyba cyganka, oraz Ryszard trzymający ją za szyję i uśmiechający się, jakby flirtował. W ciemnych, czerwonych oczach, takiego samego koloru jak włosy płonęła chęć krwi. Krew po licznych ugryźeniach na szyi i dekolcie oraz rękach spływała dziewczynie po ubraniu, tak jak łzy z jej ślicznie zielonych oczu spływały cygance po policzkach.
-Któż to przyszedł?
Ryszard puścił dziewczynę i skierował się w moją stronę zlizując z ciemnych warg reszyki krwi w kolorze swojej koszuli. Niektóre wampiry czerpią z picia krwią taką przyjemność jak z doznań miłosnych. Mam w swojej randze opinię geja, gdyż nie poluję dla siebie i daję się gryźć mojemu dręczycielowi; to chyba dobre określenie na mojego 'pana'. Jak mówiłem ,Ryszard nie ocenia noikogo, więc ja też nie zamierzałem go oceniać. Poprawił ciem ne okuklary i objął mnie ramieniem po kumpelsku. Czasem się zastanawiam, czy ze mnie też nie będzie chciał kiedyś wyssać krwi.
-Cóż to za piękna łowczyni przestrzeliła ci twarz?
Dzieczyna w kącie nie wydawała żadnych odgłosów.
-Czy ty odgryzłeś jej język czy coś?- wskazałem na cygankę- A postrzeliła mnie moja własna siostra.
Uśmiech odrobinę mu zbladł, ale tylko trochę.

Avatar Siarkusowyy

17 czerwca 2018, 10:21

ekstra ubieranka

Avatar Yoshiko_Chan

19 maja 2018, 16:52

Avatar HarperSinger

20 kwietnia 2018, 23:03

Avatar Yukihiro

20 marca 2018, 21:44

Szukałam krwiopijcy wszędzie, wtedy akurat wampiry zaczynały swoje łowy, dlatego była szansa, że spotkam ich więcej. Szłam miastem gdy nagle na mojej drodze stanął jeden z nich, gdy tak na niego patrzyłam wydawało mi się, że to Satoshi, rzucił się na mnie z kłami, i nie patrząc kim jestem wbił kły w moją szyję. Poczułam ukłucie, później ukojenie i stałam się słaba popatrzyłam jeszcze raz na wampira, on widocznie był przerażony kiedy mnie zobaczył, czułam się bezradna, a kiedy on stał jak wryty, wysunęłam rękę by pomógł mi się podnieść. On po chwili namyślenia podał mi ją, ale nie mogłam się utrzymać na nogach. Zauważył, że jestem zdruzgotana, więc pocałował mnie, i gdy tylko się otrząsnę nie będę pamiętać co się stało, został ze mną chwilę, i gdy zrobiło mi się zimno przytulił mnie i powiedział:
- przepraszam...

Avatar Saragonas

10 marca 2018, 19:55

''Krwisty świat'' cz.2
Nim zdążyłam cokolwiek zrobić wampir zniknął. Jestem pewna, że był to Arata. Kobieta była bardzo słaba, wyssał z niej dużo krwi. Szybko zaniosłam ją do szpitala. Chciałam ponownie spotkać tego wampira i upewnić się, że był to mój przyjaciel który zniknął 6 lat temu. Na spotkaniu wszystkich łowców z miasta powiedziałam, że chciałabym znaleźć pewnego wampira. Nie chcieli mi pomóc rzekli tylko, że ich zadaniem jest likwidacja jak największej liczby bestii, a nie szukanie jednego.Zatem zaczęłam szukać go sama.Wiedziałam, że będzie to trudne zadanie, gdyż wampiry się ukrywają. Szczególnie teraz, gdy liczba łowców się zwiększyła.Jednakże długo go nie szukałam. Gdy szłam sama późną nocą po mieście nagle wyskoczył przede mną wampir łapiąc mnie za szyję. Teraz już wiedziałam na pewno,że był to Arata.Zobaczywszy mnie był zszokowany.Nim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, uciekł.

Avatar Kinia_999

18 lutego 2018, 15:34

To moje, może ocenka...

Avatar modnaisia6002

13 lutego 2018, 21:42

Avatar Yoshiko_Chan

9 lutego 2018, 18:05

Black Shadows #2

Avatar Blondaseq

6 lutego 2018, 16:03

;]

Avatar Wendy_

4 lutego 2018, 01:57

Avatar SkierkazBalladyny

3 lutego 2018, 15:43

*Ciąg dalszy*
Jednakże...
Nim pocisk trafił osobnika, Mieszko już był przy Dobrosławie.
Uniósł ja zaciskając dłoń na jej krtani.
- Zabawne, Myślisz że możesz ze mną zadzierać.
Chociaż zanosił się śmiechem, mimo wszystko zachowywał śmiertelna powagę. W trymiga cisną dawną towarzyszkę o drzewo tudzież bezwładnie opadła na ziemię tracąc kontakt ze światem.

Mieszko tymczasem wiedząc że starcie dobiegło końca, odszedł jak gdyby nigdy nic.

Avatar SwirG

3 lutego 2018, 13:28

Mina #2
- Zostaw mnie! - krzyczała dziewczyna, lecz na wampirze nie robiło to żadnego wrażenia. Zacisnął mocniej rękę na szyi Miny - tak mocno, że łzy napłynęły jej do oczu. Zauważyła przez zaciśnięte z bólu oczy, że potwór ma na swoich ustach zaschniętą krew.
- Powiedz mi, jak się nazywasz! - zażądał wampir, jednak Mina nic nie zrobiła.
- Ach, już wiem, co cię chroni - mówiąc to, zerwał jej niebieski medalion, który burmistrz miasta dał jej na ochronę przed wampirami.
- Ale... - Mina nie mogła uwierzyć, że kryształ nie działa. Wampir spojrzał jej w oczy i powiedziała nienaturalnym głosem: Nazywam się Mina Quirke.
- Aha, Mina... - rzekł wampir - No to moja nowa koleżanko, zabawmy się trochę.
- O co ci... - spytała dziewczyna, ale nie skończyła. Za to jęknęła z bólu, gdy wampir wbił kły w jej szyję. Przerażona zamknęła oczy. Czuła, jak stworzenie dotykało wargami jej szyi przez pięć minut.
- Spokojnie, na razie jeszcze nie ugryzłem cię na amen - rzekł mężczyzna i wtedy Mina spostrzegła (ku swemu przerażeniu) krew na swoich policzkach, ramionach, a przede wszystkim na szyi.
- Kto ty w ogóle jesteś? - spytała drżącym głosem.
- Jestem wampirem ze szlachetnego wampirzego rodu Blooden. A teraz, droga Mino - rzekł zaciskając bardzo mocno, mocniej niż dotąd, dłoń na jej szyi. Dziewczyna ujrzała czarne plamy, a po chwili nic już nie widziała.
CDN

Avatar ksiezniczkaluny

2 lutego 2018, 10:16

,,Gdy potwory atakują'' cz.2
Wampir szybko się odwrócił i złapał Machiko za szyje.
- Daichi?! - powiedziała szybko Machiko zanim jeszcze zdążył ją złapać.
Książę zarumienił się, Machiko także.
- Ups, dobry wieczór Machiko. Tak myślałem, że znam ten głos - Daichi się zaśmiał
- Daichi...
- Oj, no tak - książę puścił Machiko
- Daichi, mówiłeś, że już nie będziesz pił krwi ludzi!
- No wiem, ale to jest silniejsze ode mnie!
- Obiecałeś! Powinieneś brać przykład ze swojego ojca!
- W sensie, że mam pić ten ,,eliksir'' dzięki któremu nie będzie mnie pociągała krew ludzi?
- Tak.
- Nie ma mowy! Nie będę takim łamagą jak mój ojciec!
- To chociaż przez jeden dzień nie pij krwi. Dobrze?
- Ehh...ok....

Avatar Linda_Waszyngton

Edytowano - 31 stycznia 2018, 09:08

"Ukochany łowca" #2
Złapał ją za gardło i powiedział:
- I co? Nie jesteś taka mądra jak wtedy,co?
Elwira była zapłakana. Jej ukochany jest potworem. Kiedyś było lepiej. O wiele.
- Er...Eric puść błagam. Powiedziała resztkami tchu.

Przepraszam,że takie krótkie
Zmiękł. Krzyż,który miała na szyi ukazał mu oczy! Puścił ją i chciał odchodzić.
-Przepraszam,nie wiem co we mnie wstąpiło. Teraz on także miał łzy w oczach.
-Spokojnie,Eric. Rozumiem Cię,ale zgodnie z moim regulaminie muszę Cię złapać i...i zabić.
W Elwirze się zagotowało,zabił jej siostrę i niby ma być teraz bezbronny? Uciekła do pałacu,do jej Ojca.
On tam został i patrzył w jej stronę....

Avatar RoseJ

28 stycznia 2018, 13:44

Avatar
Konto usunięte

27 stycznia 2018, 18:49

Krwawe łowy cz.2
... nagle złapał ją za gardło. Ona ylko sie zasmiała.
-haha...co jest? dopiero wyzerowałeś tamtego gościa i już nie masz siły czy po prostu jesteś taki słaby?
-nie wkurzaj mnie radze ci.
-bo co mi zrobisz? Zabijesz mnie?
-jesli bede musiał...
-nic mi nie zrobisz...
-...c-co?
-nic mi nie zrobisz
-tsh...za kogo ty mnie masz?!
-za gentelmana.
Ewidentnie ta odpowiedz go zaskoczyła. W efekcie ścisnął mocniej jej gardło ale po sekundzie upuscił ją. Mimo wszystko był lekko zdezorientowany.
-co jest?
-a ty co? nie chcesz mnie juz zabić?
-a ty?
-po co? całkiem fajnie sie tobą moge pobawić
-c-co?
Zadowoliła go jej reakcja. to chwilowe przejęcie. patrzył na nią przez moment dopóki nie zmieniła miny.
-juz nie jestes taka cwana co?
-pff
-wiesz co? chyba cie polubiłem...
-że co?- bardziej niz zdziwiona była zazenowana tą odpowiedzią
-ciekawe jaka jest twoja krew...dopiero piłem ale jesteś naprawde męcząca wiec chetnie uzupełnie płyny
nie chciała uciekać... ale przeanalizowała obecną sytuacje i nie miałaby szans na wygraną walke...
-a ty gdzie? juz sie boisz?
-tchórz nie umie sie wycofać wtedy kiedy trzeba...
szybko zniknela z jego pola widzenia

Avatar Kinia2004

25 stycznia 2018, 20:03

Ja i mój crush

Avatar lolania1234

24 stycznia 2018, 18:37

Avatar Huncwotka11

16 stycznia 2018, 22:19

"Julka zostaje Łowcą Wampirów #2"

Chłopak obrócił się do mnie. Wyglądał na wkurzonego. Wytrącił mi rewolwer z dłoni i zacisnął dłoń na mojej szyi.

- Te Levi, ale łapy trzymaj przy sobie, okey? - powiedziałam już lekko przerażona. Próbowałam odsunąć jego rękę od swojej szyi.

- Nie jestem żaden Levi nędzna śmiertelniczko! - wydarł się na mnie

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Opis

Hej, Dziewczyny! Przed Wami kolejny kreator postaci, w którym możecie stworzyć dwóch bohaterów: wampira i łowcę. Powodzenia!

Sterowanie

Myszka

Podobne ubieranki

W co grali inni